JFK (1991) – spisek, zamach, wielka polityka i biznes – recenzja

Wyróżnione

Są historie, które pobudzają wyobraźnię milionów ludzi. Te historie się nie starzeją i co jakiś czas powracają. O nich nie zapomina nikt. Tak też jest z tragiczną historią, która wydarzyła się 22 listopada 1963 roku. Prezydent John F. Kennedy zostaje zastrzelony podczas wizyty w Dallas. Głównym podejrzanym w sprawie był Lee Harvey Oswald. Jednak zanim doszło do procesu, został on zastrzelony podczas transportu. Zarówno sprawa śmierci Kennedy’ego jak i Oswalda nie jest wyjaśniona, a kolejne teorie spiskowe pojawiają się raz na jakiś czas. Czytaj dalej

Erotikon (1920) – zawiłe relacje damsko-męskie w niemym kinie

Wyróżnione

Profesor Leo Charpentier, jest znanym na całą Szwecję naukowcem. Wiedzie dostatnie życie, u boku mając piękną żonę, Irene Charpentier. On stateczny, o ścisłym umyśle. Ona dużo młodsza, lubiąca dobrą zabawę, przyjęcia, flirtowanie z innymi mężczyznami. Pochodzą z różnych światów. A że uznawana jest za atrakcyjną kobietę i partię, cieszy się dużym zainteresowaniem u mężczyzn. Między u Barona Felixa, kobieciarza i utracjusza, dla którego Irene byłaby kolejną zdobyczą. Jednak ona nic do Barona nie czuje. Przyjaźni się z nim, bo dobrze bawi się w jego towarzystwie, i tyle. Irene zakochana jest w kimś innym. W przyjacielu swojego męża, rzeźbiarzu Prebenie. Na ekranie zaczynamy przyglądać się czworokątowi, a w pewnym momencie nawet pięciokątowi. Otóż bowiem, stateczny Profesor wpada w oko Marthe, której jest wujkiem. Młoda dziewczyna, zakochuje się. Jak się z czasem okazuje nie bez wzajemności. Otóż Profesor Charpentier zaczyna przy niej rozkwitać. A rozmowy z nią przyprawiają go o monciejsze bicie serca. Jak w końcu skończy się ta uczuciowa mieszanka?

Czytaj dalej

Powrót do przeszłości. Lata 90. „Zakochany Szekspir” (1998) – recenzja

Wyróżnione

W 1998 roku powstaje film „Zakochany Szekspir”. Co jak co, ale to nazwisko przyciąga. A skoro przyciąga, to przyciągnąć dałam się i ja. Choć czytając opis filmu wiadomo było, że użycie nazwiska wybitnego dramaturga jest tylko zabiegiem wykorzystany przez twórców do przyciągnięcia publiczności. Ale i tak uległam pokusie.

© 1998 – Miramax

Wariacja na temat powstania „Romea i Julii”

O czym jest film? Pamiętacie? Tak po krótce. William Szekspir, cierpi na niemoc twórczą. Pobrał już zaliczkę za nową sztukę „Romeo i Ethel. Córka pirata”. Udaje przed wszystkimi, że ciągle pisze, i już zmierza ku końcowi. A tak naprawdę, nie wie co zrobić. Weny nie ma, słowa się nie kleją, a zleceniodawca ciągle się dopytuje o postępy. Czytaj dalej

300 (2006) – świetne kino na podstawie komiksu – recenzja

Wyróżnione

Zack Snyder rozpoczął swoją karierę jako reżyser nakręcając horror „Świt żywych trupów”. Ponieważ film ten spodobał się fanom serii, Snyder zdobył zaufanie producentów. Dzięki temu łatwiej było mu przekonać wytwórnię, aby powierzyli mu realizację wielkiego filmowego widowiska. Zdecydował się na ekranizację komiksu. I to komiksu nie byle jakiego, bo autorstwa Franka Millera „300”. Czytaj dalej

Tylko Aniołowie mają skrzydła (1939) reż. Howard Hawks – recenzja

Wyróżnione

Kiedyś jedna ze stacji przypomniała film „Tylko Aniołowie mają skrzydła” z 1939 roku. Za kamerą Howard Hawks, a przed kamerą same gwiazdy Cary Grant, Rita Hayworth, Jean Arthur, John Carroll.

Gdzieś w Ameryce Południowej znajduje się małe miasteczko Barranca. Miasteczko ma port i lotnisko. Tylko tymi dwoma drogami można się dostać do niego i wydostać. Za usługi lotnicze w miasteczku odpowiedzialny jest Geoff Carter – twardy, rozsądny, odważny i niezależny. Niestety jego firma ma poważne kłopoty finansowe. Dlatego Geoff nie bacząc na niebezpieczeństwo musi walczyć, i realizować każde zlecenie. Czytaj dalej

Życie Carlita – (1993, Brian De Palma) – gdy honor już się nie liczy.

Wyróżnione

Powrót do przeszłości. Filmy. Wyszperane w domowej filmotece. Brian De Palma i film z 1993 roku „Życie Carlita”. Al Pacino wciela się w Carla Brigante pseudonim Carlito. Carlito zostaje skazany na 30 lat więzienia za swoją gangsterską działalność. Wychodzi zaledwie po 5 latach, po tym jak jego adwokat wykorzystuje kruczki prawne. Ale czy robi to bezinteresownie? Niestety nie. Chce, aby Carlito pomógł mu zorganizować ucieczkę z więzienia innemu gangsterowi. Czytaj dalej

Most szpiegów (2015) – familijny film o szpiegach – recenzja

Wyróżnione

Lata 50. XX wieku. Trwa „zimna wojna”. Amerykanie i Rosjanie walczą o każdą informację na temat wroga. Nawzajem podrzucają sobie szpiegów. Adwokat James B. Donovan pracuje dla bardzo dobrej Kancelarii Adwokackiej. Prowadzi sprawy związane z ubezpieczeniami. Dla swoich klientów, toczy boje o wypłaty jak najmniejszych odszkodowań. Pewnego dnia, dostaje sprawę z urzędu. Jego szef wybiera właśnie jego, z całej kancelarii: lojalnego, potulnego, sympatycznego. Sprawą, którą ma się zająć Donovan, jest obrona rosyjskiego szpiega zatrzymanego przez CIA – Rudolfa Abla. Cały proces ma być formalnością, wszystkim zależy bowiem, na skazanie szpiega na karę śmierci. Czytaj dalej

Pocałunek Jessici Stein – (2001, Charles Herman-Wurmfeld) – mini recenzja

Wyróżnione

Obejrzane z domowej biblioteki. „Pocałunek Jessici Stein” z 2001 roku. Film wyreżyserował Charles Herman-Wurmfeld. Jessika pracuje w jednym z nowojorskich wydawnictw. Pochodzi z żydowskiej rodziny. Jest znerwicowana i nieszczęśliwa. Próbuje ułożyć sobie życie zawodowe i prywatne. Ale niezbyt jej to idzie. Umawia się na randki w ciemno, które zawsze mają ten sam finał. Kończą się klapą. Pewnego dnia daje ogłoszenie matrymonialne do gazety. Niespodziewanie dostaje odpowiedź. Czy tym razem pozna kogoś wartościowego i wartego uwagi?

Czytaj dalej

Współczesny półkownik – dokument „Mów mi Marianna” Karoliny Bielawskiej – recenzja

Wyróżnione

Są filmy, które nie trafiają do szybkiej dystrybucji. Tak działo się za czasów komuny, kiedy to wiele filmów trafiało na półkę nie przechodząc akceptacji władz z różnych powodów. A że reżyserzy tych filmów nie zgadzali się na „współpracę” np. „wycinanie scen” lub zmienienie „tonu filmu” trafiały one na półkę. I czekały na swoje czasy. Takim chyba najsłynniejszym – jak dla mnie – „półkownikiem” był film „Przesłuchanie” Ryszarda Bugajskiego. Powstał on w 1982 roku, a do kin trafił w 1989 roku. Przeleżał „jedyne” 7 lat. Nie jest to oczywiście rekordzista. Ale 7 lat to i tak bardzo długo. Nikt chyba nie spodziewał się, że w obecnych czasach również doczekamy się jakiegoś filmu, który będzie czekał długo na swoją premierę i szeroką dystrybucję.

Czytaj dalej