Call Me Tony – w pogoni za marzeniami – recenzja dokumentu

Konrad Serwotka, młody chłopak przygotowujący się do matury ma wielkie marzenia. Jego pasją jest kulturystyka i aktorstwo. W obu próbuje swoich sił. Uczęszcza na zajęcia do szkoły aktorskiej, i spędza wiele godzin na ćwiczeniach. Chce spróbować swoich sił w zawodach kulturystycznych dla debiutantów. Równocześnie boryka się z problemami rodzinnymi. Jego rodzice są po rozwodzie. Konrad mieszka z ojcem, którego ciągle nie ma w domu. A gdy jest to ciągle krytykuje działania i decyzje syna. Matka czasami odwiedza Konrada, czasami on jeździ do niej. Kobieta założyła nową rodzinę. Stara się wspierać syna, ale mówi też wprost, gdy wybory syna jej się nie podobają.

Konrad staje przed trudnymi życiowymi wyborami. Czy iść za głosem serca, czy może uwierzyć w to co mówi mu ojciec. Że jest do niczego, że nigdy nie zrealizuje marzeń.

Dokument zrealizowany przez Klaudiusza Chrostowskiego tak naprawdę przez postać Konrada pokazuje nam przed jakimi dylematami staje każdy młody człowiek. Zdajesz maturę i co dalej. Jaką drogę wybierzesz. To też film o wewnętrznym konflikcie, gdzie w naszej wyobraźni mamy wyidealizowany obraz samych siebie, w którym jesteśmy zauważani przez innych i doceniani. A z drugiej strony mamy rzeczywistość. Codzienną walkę ze swoimi słabościami, wątpliwościami, przeszkodami. Z brakiem akceptacji z drugiej strony. Z chęcią poddania się i rezygnacji ze swojego celu.

Ciekawie zrealizowany dokument, poruszający ważne, uniwersalne kwestie. Kamera towarzyszy bohaterowi w zarówno dobrych jak i trudnych chwilach. Może nawet czasem czujemy się nie swojo bo kamera za bardzo idzie za swoim bohaterem. Mam wrażenie, że w niektórych momentach powinno włączyć się pauzę i dać bohaterowi chwilę oddechu.

Polecam film. Można go obejrzeć na stronie dafilms.pl

Pozdrawiam

Gosia Stanek

Opis filmu znajdziecie na pod linkiem:

Call Me Tony (2017)

Podziel się:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwa × pięć =