Ucieczka na Srebrny Glob – historia filmu, który nie powstał

a raczej historia filmu, który nie został dokończony.  

A mowa o “Na Srebrnym Globie” Andrzeja Żuławskiego. Realizacja filmu rozpoczęła się w 1976 roku. Prace trwały do 1978, kiedy to decyzją ministra za czasów PZPR zostały przerwane. Do końca planu zdjęciowego zostały tylko dwa tygodnie. Film ostatecznie został skończony w 1987 roku, niestety, jak mówią osoby zaangażowane w jego produkcję, ciężko było go skończyć po tylu latach. Brakowało kostiumów (zniszczone lub zaginęły) co uniemożliwiało kontynuację prac w zakresie i zgodne z wizją reżysera.  

Fabuła, im bardziej skomplikowana tym lepiej

O czym jest film “Na Srebrnym Globie”? Wiedzę opieram na opisach osób, które widziały film, lub pisały na podstawie znalezionych materiałów. I gdy czytam te opisy, to hm… fabuła wygląda na dość zawiłą. Ale ogólnie mamy kosmos, kosmonautów, tajemniczą przesyłkę z przyszłości (przeszłości), która okazuje się filmowym dziennikiem czwórki badaczy kosmosu, którzy wyruszyli w podróż w poszukiwaniu wolności i szczęścia. Podczas poszukiwań trafiają na nieznaną planetę, którą zaczynają kolonizować. To tak po krótce. Nie zagłębiając się w dalsze zawiłości fabuły. Bo to co teraz przeczytaliście to dopiero jej początek. 🙂 

Filmu nigdy nie widziałam, ani nawet jego fragmentów. A twórczość Andrzeja Żuławskiego była dla mnie – nazwijmy to – “zbyt trudna”. Dlatego nie mogłam się przekonać do obejrzenia w całości jakiegoś jego filmu. Wiem wiem, wstyd przyznać. Lepiej przemilczeć, ten fakt, niż się do niego przyznawać. Twórczość Żuławskiego zawsze jest wysoko oceniana, stawiana jako wzór. A reżyser jest inspiracją dla wielu twórców. Tak wiem, wszystko rozumiem, ale do mnie jakoś nie przemawia.  

Pomimo wszystko stwierdziłam, czas się przełamać. Może film dokumentalny o realizacji “Na Srebrnym Globie” przekona mnie do twórczości Żuławskiego. Wizjonera kina. Twórcy totalnego, który nie uznawał kompromisów.  

Pozytywne recenzje i liczne nagrody, a co poza tym? 

Z tym też nastawieniem zasiadłam do oglądania “Ucieczki na Srebrny Glob”, który w 2021 roku zrealizował Kuba Mikurda. Do dokumentu zachęciły mnie świetne recenzje i zdobywane nagrody. 

Film skonstruowany jest dość klasycznie. Mamy więc wypowiedzi zaproszonych gości wprost do kamery, które przedzielane są fragmentami starych wywiadów, zdjęć, fragmentów z planów filmowych. To wszystko przeplatane jest fragmentami z filmu “Na Srebrnym Globie”. Jedyne co nowatorskie to fakt pokazania filmu w filmie. Czyli sceny z filmowanymi rozmówcami, pokazane są razem z zapleczem twórcy. Widzimy wszystkie kable, monitory, kamery, oświetlenie. To tyle jeśli chodzi o warstwę realizacyjną. Przejdźmy do treści.  

Ale o czym jest ten film? 

Szykowałam się na dokument o powstawaniu filmu “Na Srebrnym Globie”, a dostałam dokument o wszystkim. Mamy więc informację o początkach kariery Andrzeja Żuławskiego, od czego zaczynał (m.in. był asystentem Andrzeja Wajdy). Co inspirowało go w twórczości. Mamy też wątek o jego życiu prywatnym, dodatkowo wsparty wypowiedziami syna Żuławskiego. Mamy wreszcie wątek związany z głównym tematem filmu, czyli realizacji “Na Srebrnym Globie”. Spore fragmenty filmu przeplatane są wypowiedziami – i tu kolejna różnica w porównaniu z innymi dokumentami – ludzi związanymi z realizacją filmu, ale w większości tych zajmujących się technicznymi aspektami. Efekty, kostiumy, scenografia. I do tego wypowiedzi aktora grającego głównego bohatera Andrzeja Seweryna.  

Konkurencja dla Lucasa i “Gwiezdnych wojen”? 

Niby wszystko super, ale…. Właśnie to ale. Dla mnie w dokumencie jest za duży misz masz. Tak jakby reżyser nie mógł się zdecydować o czym ma być. Albo ilość ciekawych wątków, spowodowała, że wszystkie chciał poruszyć. Co jak dla mnie zdecydowanie zaszkodziło filmowi. W pewnych momentach gubiłam się i zastanawiałam się, ale o czym ten film jest. Dopiero gdzieś od połowy może dalej dokument opowiada o powstawaniu “Na Srebrnym Globie”. Naturalnie film miał być dziełem epokowym. Ba powiem więcej, jak sugerują twórcy dokumentu, oraz ludzie związani z realizacją “Na Srebrnym Globie”, gdyby dokończono film to właśnie dzieło Żuławskiego byłoby ważniejsze, lepsze niż seria “Gwiezdne Wojny” (filmy Lucasa powstały później). I to o filmie polskiego reżysera mówiłby świat, a nie o filmie Lucasa.   

Cóż, skoro tak mówią pewnie tak jest. Ale widząc fragmenty filmu “Na Srebrnym Globie” i widząc fragmenty scen, nie wiem w jaki sposób film Żuławskiego miałby konkurować z Lucasem. Komercja, rozrywka, kino popularne kontra artystyczne, intelektualne dzieło. W którym treść jest najistotniejsza. A scenografia i kostiumy tylko podkreślają “dziwaczność postaci”, niż zbliżają do kina popularnego. Cóż ostatnio coraz częściej odnoszę wrażenie, że lubimy mówić, że coś zrobilibyśmy lepiej, gdyby udało się to czy tamto. Zawojowalibyśmy świat. Ale jak zwykle coś stanęło na przeszkodzie.  

Obejrzeć, czy nie obejrzeć… 

Ale wróćmy do dokumentu. Fajnie zrealizowany dokument, wnoszący wiele ciekawych informacji. Dający możliwość posłuchania wyjątkowo – nie gwiazd, ale ludzi pracujących w ich cieniu. Warto obejrzeć aby poznać sylwetkę Andrzeja Żuławskiego. Jeśli ktoś myśli, że całość poświęcona będzie tylko realizacji filmu “Na Srebrnym Globie” to jak dla mnie może się zawieść. Plus za merytorykę i realizację. Minus za zbyt dużo poruszonych wątków, co powoduje dla mnie chaos.  

Ucieczka na Srebrny Glob (2021). Reżyseria: Kuba Mikurda, Zdjęcia: Radosław Ładczuk, Muzyka: Stefan Wesołowski, Wystąpili: Andrzej Seweryn, Xawery Żuławski, Janusz Zaorski, Andrzej Korzyński, Matełusz Żuławski, Krzysztof Zanussi, Andrzej J. Jaroszewicz, Maria Konwicka, Liliana Bartecki-Nieumierzycki.  

 

Zdjęcia z materiałów prasowych: Fotosy z filmu „Na Srebrnym Globie” oraz z planu filmowego filmu dokumentalnego w reżyserii Jakuba Mikurdy. fot. Filip Cwik

Podziel się:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedem − pięć =